Zastanawiając się nad tym, co wybrać do osłodzenia porannej kawy lub herbaty, wiele osób instynktownie sięga po naturalne zamienniki, zakładając ich absolutną wyższość nad sacharozą, jednak dokładna analiza tego ile kalorii ma miód w porównaniu do tradycyjnego cukru może być dla niektórych sporym zaskoczeniem. Miód pszczeli jest substancją niezwykle gęstą i cięższą od wody, co sprawia, że w jednej małej łyżeczce mieści się go wagowo znacznie więcej niż sypkiego kryształu, co bezpośrednio przekłada się na wartość energetyczną tej porcji. Standardowa płaska łyżeczka do herbaty, którą zazwyczaj posługujemy się w kuchni, może pomieścić około pięciu gramów cukru, co daje nam w przybliżeniu dwadzieścia kilokalorii, natomiast ta sama łyżeczka wypełniona gęstym, lejącym się miodem może ważyć nawet do dwunastu gramów, co drastycznie zmienia bilans energetyczny. Wynika to z faktu, że miód składa się w większości z cukrów prostych takich jak glukoza i fruktoza, ale zawiera również wodę, co paradoksalnie sprawia, że w przeliczeniu na sto gramów produkt ten jest nieco mniej kaloryczny od czystego cukru, lecz w objętości kuchennej, jaką jest łyżeczka, dostarcza więcej energii. Wartość energetyczna miodu waha się w granicach od trzystu do trzystu trzydziestu kilokalorii na sto gramów produktu, podczas gdy cukier biały to około czterysta kilokalorii, ale nikt nie spożywa tych produktów na setki gramów, lecz właśnie na łyżeczki. Dlatego też, analizując ile kalorii ma miód w codziennym użyciu, musimy mieć świadomość, że słodząc nim napój, dostarczamy organizmowi solidną dawkę energii, która często przewyższa kaloryczność, jaką uzyskalibyśmy, używając tej samej objętościowo ilości cukru, co jest kluczową informacją dla osób skrupulatnie liczących każdy kęs i łyk w swoim jadłospisie. Należy jednak pamiętać, że porównywanie tych dwóch produktów wyłącznie przez pryzmat suchych liczb i tabel kalorycznych jest pewnym uproszczeniem, ponieważ metabolizm cukrów prostych zawartych w miodzie przebiega nieco inaczej dzięki obecności enzymów i mikroelementów, których w rafinowanym cukrze próżno szukać, co jednak nie zmienia faktu, że pod kątem czysto energetycznym miód jest produktem wysokokalorycznym.